Było jeszcze 30 minut do naszego pociągu więc chwile musieliśmy poczekać. Nie bardzo mieliśmy siły i ochotę by czekać na stojąco więc po prostu usiedliśmy na krawędzi peronu i czekaliśmy na pociąg. W międzyczasie przebraliśmy się w suche czyste koszulki i zaczęliśmy studiować historię kolei do Karpacza. Wzięło się to z tego, że na dworcu wszystko wyglądało na nowe. Okazało się, że linia kolejowa po tym jak została zawieszona w roku 2000 to ponownie otworzyli ją 4 miesiące temu w czerwcu 2025. Inną ciekawą historią, którą sprawdziliśmy było to, że zbudowana przez Niemców i zelektryfikowana jeszcze przed wojną linia kolejowa została w 1945 roku pozbawiona sieci trakcyjnej przez Armię Czerwoną wyzwalającą Polskę w ramach przyjaźni między „bratnimi” narodami. Takie to były czasy. Mimo braku sieci trakcyjnej nasz pociąg odjechał punktualnie i po około 20 minutach byliśmy w Jeleniej Górze.