Droga powrotna samochodem była dość wymagająca, zwłaszcza po nocy spędzonej głównie w podróży. Po drodze zatrzymywaliśmy się jednak kilka razy – na zakupy w Berlinie i Świebodzinie oraz na krótkie wizyty u rodziny w Torzymiu i Pniewach. Mimo zmęczenia towarzyszyła nam satysfakcja i wiele pięknych wspomnień z wyjazdu. Do domu dotarliśmy po godzinie 22, kończąc tym samym naszą niezapomnianą podróż na malowniczą Maderę.