Podróż minęła spokojnie i relatywnie szybko. Wybudowane w Polsce w ostatnich latach drogi ekspresowe zmieniły komfort podróży po naszym kraju. Kiedyś trasę z Karpacza do Poznania pokonywało się w 5 godzin, a teraz już po 3 godzinach około 18:30 dotarliśmy na dworzec PKP w Poznaniu. Grzegorz ruszył do swojego domu, a ja zacząłem na dworcu organizować powrót do swojego. Okazało się, że moje dziewczyny wracają w Pniew i po drodze podjadą po mnie na dworzec. Plan był tylko jeszcze taki by zrobić zakupy w McDonalds na wynos bo Marysia miała już wcześniej obiecanego Happy Meal.