Geoblog.pl    rataj    Podróże    USA 2026    Zwiedzanie stolicy USA
Zwiń mapę
2026
09
lip

Zwiedzanie stolicy USA

 
Stany Zjednoczone Ameryki
Stany Zjednoczone Ameryki, Waszyngton
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 7860 km
 
Dzień rozpoczęliśmy pobudką o godzinie 7:00. Następnie dokończyliśmy pakowanie walizek i zanieśliśmy je do samochodu. O godzinie 7:45 zeszliśmy na śniadanie, podczas którego spróbowaliśmy typowego podłego amerykańskiego śniadania. Po zjedzeniu wymeldowaliśmy się z hotelu i o 8:30 wyruszyliśmy w drogę. Do celu mieliśmy około 30 mil. Ruch na drogach był umiarkowany, dzięki czemu już o 9:40 dotarliśmy pod hotel. Przed wjazdem na jego teren trochę pobłądziliśmy, ponieważ troszkę szukaliśmy właściwego dojazdu na hotelowy podjazd. Chcieliśmy tylko zostawić bagaże, a dostaliśmy już nasz pokój na piętrze 11. Zaniesienie walizek i organizacja zajęło nam kilkanaście minut i o 10:10 ruszyliśmy zostawić auto na parkingu. Po 15 minutach ruszyliśmy zwiedzać stolicę USA. Najpierw odwiedziliśmy Union Station czyli dworzec w Waszyngtonie gdzie w ogromnej hali wejściowej z pięknym dekorowanym złotem sufitem była akurat umieszczona wystawa historii Forda i sporo różnych bardzo ciekawych samochodów obejrzeliśmy. Stamtąd wybraliśmy się w okolice Kapitolu, który był naszym celem. Pełni on funkcję siedziby Kongresu, miejsca, w którym obraduje Senat oraz Izba Reprezentantów. Podeszliśmy pod Capitol Visitors Center gdzie niestety okazało się, że z uwagi na ograniczenia bezpieczeństwa będziemy zmuszeni pozbyć się sporej ilości rzeczy z naszych plecaków, które są zabronione podczas wizyty w Kapitolu. Ostatecznie zdecydowaliśmy się podzielić na 2 grupy i najpierw Marcin poszedł z Marysią, a potem miała być zmiana. Chcieliśmy z Marysią szybko przejść zobaczyć najciekawsze miejsca, ale okazało się że jest możliwe tylko o wyłącznie z przewodnikiem. Najpierw był obowiązkowy 15 minutowy film potem dostaliśmy słuchawki dzięki którym doskonale słyszeliśmy opowiadania przewodnika Odwiedziliśmy kryptę (sala z kolumnami). Byliśmy w przeogromnej rotundzie (Great Rotunda) oraz w Statuary Hall - sali przez którą idzie się do sali Izby Reprezentantów. W każdym z tych pomieszczeń mogliśmy podziwiać posągi reprezentujące każdy stan przedstawiające słynne postaci z różnych stanów. Każdy z 50 stanów ma tu swoich przedstawicieli. Byli indianie, byli aktorzy, byli muzycy, prezydenci a nawet kosmonauta misji Apollo. Na koniec wskoczyliśmy jeszcze do restauracji bo Marysia była już głodna więc zażyczyła sobie nuggetsy z frytkami. Całość zwiedzania zakończyliśmy po 13:30. Było to ciekawe, ale jednak trochę przydługie. Karolina finalnie odpuściła sobie wizytę w Kapitolu bo uznaliśmy, że to by zajęło za dużo czasu, a dodatkowo ona już tu była ponad 20 lat temu. Naszym kolejnym celem była biblioteka. Pierwotnie mieliśmy tam dotrzeć tunelem z Kapitolu, ale w tej sytuacji to nie wchodziło w grę i musieliśmy przejść jeszcze jedną kontrolę bezpieczeństwa. Kontrola w Bibliotece Kongresu nie była już tak restrykcyjna więc mogliśmy wejść tam z naszymi plecakami. Budynek sam w sobie był imponujący co widać zaraz po przekroczeniu progu wejściowego, ale prawdziwą perłą budynku była Główna Czytelnia, zachwycająca swoją majestatyczną architekturą i imponującą przestrzenią. Zbiory biblioteki zawierają dużo ciekawych eksponatów, a jeden z nich czyli egzemplarz Biblii Gutenberga był prezentowany publiczności w sali na parterze budynku. Marysia na wejściu dostała quiz do rozwiązania i wszyscy razem próbowaliśmy go rozwiązać szukając odpowiedzi w całej bibliotece. Było po 15 jak wychodziliśmy z biblioteki i kierowaliśmy się w kierunku National Mall. Obeszliśmy dookoła budynek Kapitolu i jak doszliśmy do National Mall to niestety okazało się, że znowu strefa kibica nie pozwala nam zobaczyć tego co chcemy. Tym razem zajmowało prawie całą przestrzeń między Kapitolem, a Iglicą przez co nie było dostepu do wszystkich atrakcji lub wymagało to pokonywanie bardzo dużych odległości. Idąc stroną zachodnią wstąpiliśmy na moment do ogrodu rzeźb co było bardzo ciekawym doświadczeniem. Od dłuższego czasu zanosiło się na burzę, a kiedy już zaczęliśmy mówić, że przeszło bokiem to po chwili zaczęło bardzo mocno padać. Byliśmy akurat blisko wejścia do Muzeum Historii Naturalnej więc po chwili mieliśmy okazję porównać ekspozycje w Waszyngtonie z tym widzieliśmy w Nowym Jorku. Każde z nich miało bardzo fajne ekspozycje, każde miało swoje wady i zalety. To w NY było ogromne, a to tutaj było mniejsze (co nie znaczy małe), ale może to nawet zaleta bo szybciej można je obejść w całości co jest szczególnie istotne jak ma się mało czasu. Cały czas padał konkretny deszcz, a nawet było gorzej niż w momencie gdy wchodziliśmy i według Storm Radar jeszcze trochę miało to potrwać. W związku z tym finalnie spędziliśmy w muzeum całkiem sporo czasu, aż do zamknięcia. Nie tylko my odwlekaliśmy moment wyjścia więc gdy przyszła godzina 17:30 to obsługa musiała wyganiać gości. My wyszliśmy wyjściem zachodnim, skąd mieliśmy najbliżej metra i po kilkunastu minutach byliśmy na stacji Union Station. Za przejazd metrem płaciliśmy 2.25$ za osobę i co jest ciekawe w Waszyngtonie płacąc za metro kartę przykład się na bramkach wejściowych i potem na wyjściowych. Przy wejściu system weryfikuje tylko kartę, a przy wyjściu pobiera odpowiednią kwotę. Na Union Station znaleźliśmy Shake Shack i ponownie podpiliśmy się tymi kultowymi burgerami. Przed 19 ruszyliśmy na spacer w kierunku hotelu. Po deszczu już prawie nie było śladu i powietrze zrobiło się o wiele przyjemniejsze. Myśleliśmy, że już mamy bardzo blisko, że trudno zbłądzić i poczuliśmy sieć zbyt pewnie. Do tego tak dobrze nam się szło, że trochę pobłądziliśmy i z planowanego 1.6 km wyszło nam 2.4 km. W końcu o 19:30 trafiliśmy do naszego hotelu i tak zakończył się ten dzień. Nie udało się zrealizować wszystkich planów, wiec położyliśmy się spać wcześniej niż zazwyczaj by kolejnego dnia z samego rana ruszyć na dalsze zwiedzanie i nadrobić zaległości.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (17)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
zwiedził 14.5% świata (29 państw)
Zasoby: 520 wpisów520 277 komentarzy277 3457 zdjęć3457 129 plików multimedialnych129
 
Moje podróżewięcej
30.06.2026 - 20.07.2026
 
 
12.06.2026 - 14.06.2026
 
 
04.06.2026 - 07.06.2026